<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Bogaty Ojciec &#187; Ronald Szczepankiewicz</title>
	<atom:link href="https://www.bogatyojciec.pl/author/ronald-szczepankiewicz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.bogatyojciec.pl</link>
	<description>Rozwijaj swoją finansową inteligencję!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 23 Jan 2024 11:42:36 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.9.40</generator>
	<item>
		<title>Ronald Szczepankiewicz</title>
		<link>https://www.bogatyojciec.pl/ronald-szczepankiewicz/</link>
		<comments>https://www.bogatyojciec.pl/ronald-szczepankiewicz/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Mar 2015 07:31:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[Ronald Szczepankiewicz]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Historie sukcesu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.bogatyojciec.pl/?p=7617</guid>
		<description><![CDATA[Od&#160;zawsze kochałem samochody. To&#160;z&#160;ich powodu pierwszy poszedłem raz do&#160;pracy. Gdy&#160;zagranicą zarobiłem na&#160;swoje pierwsze auto, kupiłem je bez&#160;wahania &#8211; Ford Scorpio z&#160;1993 roku. Niestety szybko okazało się, że&#160;samochód większość czasu musi spędzać w&#160;warsztacie. Przekonałem się, że&#160;samochód, który&#160;spełni moje&#160;oczekiwania, kosztuje o&#160;wiele więcej. Z&#160;tego powodu ponownie poszedłem do&#160;pracy, tym razem w&#160;Polsce. Przez&#160;3 lata...]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p align="justify">Od&nbsp;zawsze kochałem samochody. To&nbsp;z&nbsp;ich powodu pierwszy poszedłem raz do&nbsp;pracy. Gdy&nbsp;zagranicą zarobiłem na&nbsp;swoje pierwsze auto, kupiłem je bez&nbsp;wahania &#8211; Ford Scorpio z&nbsp;1993 roku. Niestety szybko okazało się, że&nbsp;samochód większość czasu musi spędzać w&nbsp;warsztacie. Przekonałem się, że&nbsp;samochód, który&nbsp;spełni moje&nbsp;oczekiwania, kosztuje o&nbsp;wiele więcej. Z&nbsp;tego powodu ponownie poszedłem do&nbsp;pracy, tym razem w&nbsp;Polsce.</p>
<p align="justify">Przez&nbsp;3 lata pracowałem w&nbsp;<em>Hewlett Packard</em> jako przedstawiciel handlowy. Mimo, że&nbsp;było to&nbsp;interesujące doświadczenie, zrozumiałem, że&nbsp;pracując tam dalej, nigdy nie&nbsp;będzie mnie stać na&nbsp;spełnienie moich&nbsp;motoryzacyjnych marzeń. Tak, to&nbsp;samochody motywowały mnie do&nbsp;samorozwoju i&nbsp;wyznaczały życiowe celowe.</p>
<p align="justify">Tym razem postanowiłem zmienić strategię i&nbsp;zająłem się doradztwem finansowym widząc potencjał właśnie w&nbsp;tej branży. Mimo, że&nbsp;należałem do&nbsp;pierwszych roczników, które ominęła obowiązkowa służba wojskowa, mogę śmiało powiedzieć, że&nbsp;praca w&nbsp;doradztwie była jak wojsko. Dyscyplina, rozwój i&nbsp;zaangażowanie na&nbsp;100 procent. Choć praca była bardzo ciężka, nareszcie odkryłem coś, co dawało mi prawdziwą satysfakcję.</p>
<p align="justify">Uwielbiam kontakt z&nbsp;ludźmi. Praca w&nbsp;sektorze finansowym pozwoliła mi odkryć narzędzia, które z&nbsp;powodzeniem można wykorzystać w&nbsp;życiu, ZARABIAJAC NA&nbsp;TYM KROCIE. Wprawdzie wtedy jeszcze nie&nbsp;myślałem o&nbsp;inwestowaniu w&nbsp;nieruchomości, jednak wyznaczyłem sobie ambitny cel &#8211; przed&nbsp;trzydziestką stać się wolnym finansowo. Miałem jeszcze tylko&nbsp;sześć lat.</p>
<p align="justify">Na&nbsp;początku drogi, którą obrałem po&nbsp;raz pierwszy zetknąłem się z&nbsp;książką Roberta Kiyosaki <em><strong><a href="http://sklep.bogatyojciec.pl/product-pol-4-Bogaty-ojciec-Biedny-ojciec.html" title="Książka Bogaty ojciec, biedny ojciec w&nbsp;sklepie Bogaty Ojciec" target="_blank">Bogaty ojciec, Biedny ojciec</a></em></strong>. Mimo, że&nbsp;od dawna o&nbsp;niej słyszałem, musiały minąć lata zanim zdecydowałem się ją przeczytać. Teraz z&nbsp;perspektywy czasu, uważam to&nbsp;za moją największą życiową porażkę. Biorąc pod&nbsp;uwagę, ile się z&nbsp;niej nauczyłem i&nbsp;jak zmieniła moje&nbsp;podejście do&nbsp;pracy do&nbsp;dzisiaj zastanawiam się co by&nbsp;było, gdybym&nbsp;przeczytał ją wcześniej.</p>
<p align="justify">Czas mijał, a&nbsp;ja zmieniłem firmę doradczą. Doradców finansowych uczy się, że&nbsp;inwestowanie w&nbsp;nieruchomości jest trudne, ryzykowne i&nbsp;przynosi maksymalnie 3-4% dochodu rocznie, a&nbsp;pieniądze lepiej jest zainwestować w&nbsp;program regularnego oszczędzania. Co ciekawe, większość doradców nie&nbsp;korzysta z&nbsp;takiego programu, ciekawe dlaczego…?</p>
<p align="justify">Zdobywałem wiedzę, zdobywałem doświadczenie, ale&nbsp;bez pomocy książek Roberta przełom w&nbsp;moim życiu nigdy nie&nbsp;byłby możliwy. Gdy&nbsp;tylko przeczytałem książki <em>Bogaty ojciec, Biedny ojciec</em> oraz<strong> <em><a href="http://sklep.bogatyojciec.pl/product-pol-5-Kwadrant-przeplywu-pieniedzy.html" title="Książka Kwadrant przepływu pieniędzy w&nbsp;sklepie Bogaty Ojciec" target="_blank">Kwadrant przepływu pieniędzy</a></em></strong>, mój&nbsp;świat wywrócił się do&nbsp;góry nogami. Nic już nie&nbsp;było takie samo.</p>
<p align="justify">Był rok 2012. Do&nbsp;30. urodzin pozostało mi jeszcze niespełna 3 lata. Czas uciekał… W&nbsp;pewną kwietniową środę 2012 roku, dzień po&nbsp;przeczytaniu drugiej książki Roberta, zapisałem się na&nbsp;szkolenie z&nbsp;inwestowania w&nbsp;nieruchomości. Dzień po&nbsp;jego ukończeniu rzuciłem pracę w&nbsp;korporacji i&nbsp;otworzyłem własne doradztwo kredytowe. Po&nbsp;latach spędzonych w&nbsp;przekonaniu, że&nbsp;na nieruchomościach zarabia się co najwyżej jak na&nbsp;lokacie, wybudziłem się ze&nbsp;snu. W&nbsp;tym momencie wiedziałem już, że&nbsp;to fikcja. Inwestowanie w&nbsp;nieruchomości NIE&nbsp;jest trudne, NIE&nbsp;jest ryzykowne i&nbsp;NIE wymaga dużego kapitału własnego. Nie&nbsp;wierzcie, jeżeli ktoś mówi Wam inaczej!</p>
<p align="justify">Dzięki szkoleniom poznałem dziesiątki inwestorów, którzy&nbsp;wkrótce zostali moimi klientami, a&nbsp;kilku z&nbsp;nich nawet wspólnikami. Za&nbsp;sprawą pośrednictwa przy kredytach hipotecznych, pomogłem setkom inwestorów w&nbsp;dotarciu do&nbsp;wymarzonej wolności finansowej. Widząc tysiące różnych przypadków, dziś niewiele może mnie zaskoczyć.</p>
<p align="justify">Moja wiedza okazała się na&nbsp;tyle unikalna, że&nbsp;postanowiłem się nią podzielić, wydając pierwszy w&nbsp;Polsce kompletny podręcznik. Tak&nbsp;narodziła się książka <em><strong><a href="http://www.instytutpraktycznejedukacji.pl/tajnabronkredytobiorcy/" title="Fragment książki Tajna broń kredytobiorcy" target="_blank">Tajna broń kredytobiorcy</a></strong></em>. Jest to&nbsp;książka szczególnie ważna dla inwestorów korzystających z&nbsp;kredytu hipotecznego w&nbsp;nabywaniu nieruchomości &#8211; napisana przez&nbsp;inwestora dla inwestora.</p>
<p align="justify">W&nbsp;wieku 28 lat kupiłem własną nieruchomość na&nbsp;kredyt, aby czerpać dzięki niej przychód pasywny z&nbsp;wynajmu. Choć jest to&nbsp;dobry sposób na&nbsp;uzyskanie wolności finansowej, dla mnie okazał się niewystarczający, ponieważ był zbyt wolny. Trzydzieste urodziny zbliżały się wielkimi krokami, zostało mi mniej niż 1,5 roku. Postanowiłem postawić wszystko na&nbsp;jedną kartę i&nbsp;zająć się podnajmem. Na&nbsp;początku wraz ze&nbsp;wspólnikami podnajęliśmy dom położony blisko warszawskiej wyższej uczelni – Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Dziś rozglądamy się już za&nbsp;dużymi budynkami posiadającymi minimum 80 pokoi.</p>
<p align="justify">Do&nbsp;tego czasu przeszedłem przez&nbsp;wszystkie kwadranty: od&nbsp;P – pracownika, poprzez S – samozatrudnienie, aż po&nbsp;kwadrant B – biznes. Cały czas pamiętałem słowa Roberta Kiyosaki – trzymaj się jak najbliżej nieruchomości. Cel, jakim była wolność finansowa, został osiągnięty na&nbsp;prawie 9 miesięcy przed&nbsp;wyznaczonym terminem. Co więcej, to&nbsp;dopiero początek.</p>
<p align="justify">Nieruchomości mają ogromny potencjał inwestycyjny, a&nbsp;dla mnie są przepustką do&nbsp;spełnienia motoryzacyjnych celów. Moim największym marzeniem jest Jaguar E. Dzięki posiadaniu przychodu pasywnego zwiedzam świat &#8211; w&nbsp;tym roku lecę na&nbsp;motoryzacyjną wycieczkę do&nbsp;Stanów Zjednoczonych, coś co jeszcze kilka lat temu było poza moim zasięgiem. Marzenia – warto je mieć i&nbsp;warto je spełniać! Wiem, że&nbsp;jest to&nbsp;możliwe! Trzymam kciuki za&nbsp;Ciebie i&nbsp;Twoje marzenia. <strong><a href="http://www.instytutpraktycznejedukacji.pl/tajnabronkredytobiorcy/" title="Fragment książki Tajna broń kredytobiorcy" target="_blank">Pomóż im, aby się spełniły – pobierz bezpłatny fragment książki!</a></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://www.bogatyojciec.pl/ronald-szczepankiewicz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
