Bogaty ojciec nie zbankrutował

Bogaty ojciec nie zbankrutował

Jeśli planujesz się wzbogacić, przeczytaj ten artykuł, ZANIM staniesz się bogaty!

Dziś mija mój kolejny dzień pracy i nauki jako kapitalisty. Bogaty ojciec często mawiał: Nie ma znaczenia, ile pieniędzy zarabiasz, ważne ile pieniędzy zdołasz zachować. Pieniądze bez edukacji finansowej są pieniędzmi, które wkrótce zostaną utracone. Wystarczy spojrzeć na wszystkich byłych sportowców i zwycięzców loterii… są spłukani!

Bogaty ojciec miał rację. W obecnych czasach, kiedy ludzie żyją w desperacji, znów uczę się, jak wielkie znaczenie mają spółki dla bogatych i dla tych, którzy planują się wzbogacić. W obecnych czasach, bardziej niż kiedykolwiek, jeśli masz pieniądze, ludzie będą interesować się Twoim majątkiem.

Teraz właśnie tego doświadczam. Jeżeli planujesz się wzbogacić, czytaj regularnie moje artykuły, ponieważ pomogą Ci one zaoszczędzić sporo czasu, pieniędzy i ochronić Cię przed pozwami sądowymi.

Bogaty ojciec w tej grze posługiwał się inteligencją i doświadczeniem. Wykorzystywał do tego największą tajemnicę bogatych – spółki

Pamiętam, że w szkole nauczyciel opowiadał nam o Robin Hoodzie i jego kompanach. Uważał, że opowieść o romantycznym bohaterze, który kradł bogatym i rozdawał biednym jest cudowna. Bogaty ojciec nie postrzegał Robin Hooda jako bohatera. Nazywał go oszustem. Teraz bogaci poprzez spółki, innymi słowy poprzez ochronę jaką one gwarantują, walczą z zagrożeniem ze strony „Robin Hoodów”.

Bogaci nie grają według tych samych reguł co biedni. Nawet w czasach podboju lądów, bogaci znali już spółki. Już w tamtych czasach tworzyli spółkę jako podmiot ograniczający ryzyko utraty aktywów, co groziło podczas zdobywania nowych lądów. Inwestowali w spółkę, by sfinansować podróż. Spółka zatrudniała załogę do żeglowania do Nowego Świata, w poszukiwaniu skarbu. Jeżeli statek zaginął, członkowie załogi tracili życie, ale strata bogatych ograniczała się jedynie do pieniędzy, które zainwestowali w dany rejs. Ich nowo utworzona spółka istniała oddzielnie od ich majątku i nie była związana z ich osobistymi finansami.

To właśnie wiedza o strukturze prawnej firmy daje bogatym ogromną przewagę nad biednymi i klasą średnią. Spółki mają wiele strategii i rozwiązań chroniących bogatych przed Robin Hoodem, jak również przed poborcą podatkowym. Niektóre takie strategie mogą brać pod uwagę bankructwo firmy. To jest narzędzie służące do ochrony przed Robinem i jego kompanami.

Wiele osób nie wie, że spółka jest strukturą tak naprawdę nierzeczywistą. Jest ona jedynie zbiorem akt składających się z dokumentów prawnych, które znajdują się w kancelarii prawnej i zarejestrowana jest w agencji rządowej państwa. Spółka nie jest dużym budynkiem lub fabryką lub nawet grupą osób. Jest jedynie dokumentem nadającym osobowość prawną.

Korzystanie ze spółki chroni majątek nie tylko przed zagrożeniami takimi jak żywioły, ale również przed zdesperowanymi Robin Hoodami próbującymi zawłaszczyć majątek bogatych.

Jeśli nie będziesz miał wiedzy, świat będzie próbował Tobą manipulować

Wiedza to potęga. A pieniądze to wielka moc, która wymaga odpowiedniej wiedzy, aby utrzymać je i mnożyć. Bez tej wiedzy staniesz się przedmiotem manipulacji.

Kiedy posiadłem tę wiedzę o potędze pieniądza pracującego dla mnie, bogaty ojciec chciał, bym stał się finansowo inteligentny i nie pozwolił nikomu lub niczemu mną pomiatać. Jeśli nie masz wiedzy, łatwo staniesz się obiektem szykan. Jeżeli wiesz, o czym mówisz, możesz przynajmniej walczyć. To dlatego bogaty ojciec tak dużo płacił mądrym doradcom podatkowym i prawnikom.

Tak brzmiała jego najważniejsza lekcja: Jeśli jesteś mądry, nie staniesz się obiektem manipulacji. Znał prawo, ponieważ był praworządnym obywatelem, a co ważniejsze wiedział, że nieznajomość prawa drogo kosztuje. Jeśli wiesz, że masz rację, nie boisz się walczyć o swoje, nawet jeśli walczysz przeciwko Robin Hoodowi i jego kompanom. Lepiej jest być Bogatym ojcem ze spółką w stanie upadłości, niż pozwolić zdesperowanemu Robin Hoodowi Cię zniszczyć.

Ochrona przed procesami sądowymi

Żyjemy w społeczeństwie lubiącym się procesować. Każdy chce dostać swój kawałek tortu. Bogaci ukrywają większość swoich bogactw przy użyciu narzędzi, takich jak spółki i trusty, które to służą ochronie majątku przed wierzycielami. Gdy ktoś pozywa do sądu bogatą osobę, napotyka na ścianę ochrony prawnej i często zdarza się, że zamożny człowiek rzeczywiście nie posiada nic. Bogaci wszystko kontrolują, ale nie posiadają nic.

Biedni i klasa średnia chcą posiadać wszystko i godzą się na utratę pieniędzy na rzecz rządu lub współobywateli, którzy lubią pozywać innych. Nauczyli się tego z legendy o Robin Hoodzie: weź bogatym i daj biednym.

Celem tego artykułu nie jest opisywanie szczegółów dotyczących posiadania spółki. Muszę jednak podkreślić, że jeśli jesteś właścicielem znacznego majątku, uważam że najszybciej jak to możliwe, powinieneś dowiedzieć się więcej na temat korzyści i ochrony, jaką oferują spółki.

Istnieje wiele książek i szkoleń, szczegółowo omawiających korzyści i sposoby tworzenia spółek. Oferują one szerokie spektrum wiedzy na temat zalet, jakie gwarantuje posiadanie tej formy własności.

W ramach Twojej ogólnej strategii finansowej, jeśli posiadasz firmę i aktywa sugeruję abyś dogłębnie zapoznał się z zagadnieniem ochrony finansowej jaką zapewnia osobowość prawna spółki. I zrób to, ZANIM staniesz się bogaty!

A jak bezpieczne są Twoje aktywa?