Gdzie się podziały te wszystkie pieniądze?

Gdzie się podziały te wszystkie pieniądze?

Gdy byłem dzieckiem, zespół Peter, Paul and Mary śpiewał piosenkę, która zaczynała się od słów: Where have all the flowers gone? (ang. Gdzie się podziały te wszystkie kwiaty?). Była to świetna piosenka dla mojego pokolenia, ponieważ wyrażała protest przeciwko wojnie oraz prośbę skierowaną do naszego pokolenia, żeby kwestionowało ono status quo. Niestety moje pokolenie, ludzie urodzeni w czasie powojennego wyżu demograficznego, nie kwestionowało go dostatecznie często, przez co doprowadziliśmy do finansowego bałaganu. Zamiast walczyć w Wietnamie, powinniśmy byli walczyć z Fedem i z tymi, przez których musieliśmy w tej wojnie uczestniczyć.

Dzisiaj – zamiast pytać, gdzie się podziały te wszystkie kwiaty – powinniśmy zadawać inne pytanie: Gdzie się podziały te wszystkie pieniądze?

Po tym, jak bank Lehman Brothers upadł i zniknął z rynku w 2008 roku, Fed wprowadził w życie nadzwyczajną politykę pieniężną. W owej polityce przeraża mnie to, że w celu pokonania tego kryzysu korzysta z tej samej broni, która go wywołała, czyli z niskich stóp procentowych, nadmiernego zadłużenia i masy papierowych pieniędzy. Teraz, gdy gospodarka się załamała, Fed cały czas utrzymuje stopy procentowe na niskim poziomie i drukuje biliony dolarów. Czy działanie takie nie jest dolewaniem oliwy do ognia?

Duża część świata już wie o tym, że Fed i większość rządów na świecie drukuje pieniądze. Tak naprawdę to w ciągu jednego roku zostało wydrukowanych więcej pieniędzy, niż przez ostatnie 100 lat. Dlatego też pytanie brzmi: Gdzie się podziały te wszystkie pieniądze? Jeżeli wydrukowano biliony, to dlaczego tak wiele firm upada, dlaczego bezrobocie rośnie i dlaczego domy są licytowane przez wierzycieli? Pewni ludzie otrzymali dużo pieniędzy, ale czy Ty dostałeś swoją część z subwencji?

Każdego dnia Fed drukuje duże ilości dolarów. Problem polega na tym, że te nowo wydrukowane pieniądze nie trafiają do rąk ludzi, którzy potrzebują ich najbardziej. Trafiają one do tych, którzy mają koneksje. Grupy, które otrzymują najwięcej tych pieniędzy, to rząd Stanów Zjednoczonych, obcokrajowcy, którzy pożyczają te pieniądze przy zerowym oprocentowaniu, Wall Street i wielkie korporacje. Dla zwykłych ludzi nie zostaje ich zbyt wiele. To dlatego wzrasta liczba licytacji komorniczych, małe biznesy upadają i rośnie stopa bezrobocia.

Jak więc szary obywatel może skorzystać z tych niespotykanych subwencji? Poniżej podaję sześć propozycji.

I. Naucz się korzystać z ośmiu nowych zasad rządzących pieniędzmi. Najlepszym sposobem na to, żeby jak najwięcej skorzystać z tych subwencji, jest zrozumienie nowych zasad rządzących pieniędzmi, o których pisałem w Spisku bogatych. Jedną z tych ośmiu nowych zasad jest zrozumienie potęgi długu. Jeżeli jesteś bogaty i wiesz, jak pożyczać pieniądze, możesz zdobyć znaczne środki z funduszy rządowych. Ja sam w ciągu ostatnich kilku miesięcy pożyczyłem miliony dolarów na dwa wielkie projekty związane z nieruchomościami.

W przypadku jednego z nich ja i moi wspólnicy wykorzystaliśmy kredyt, którego wysokość stanowiła 90% ceny zakupu, żeby nabyć od Citibanku wart wiele milionów dolarów kurort i projekt budowy kilku pól golfowych, uzyskując 200-milionowy upust. W przypadku drugiego projektu pożyczyliśmy od rządu ponad 35 milionów dolarów na zbudowanie 400 mieszkań, przy zaledwie 10-procentowym wkładzie własnym. Pożyczka ta cechuje się stałym oprocentowaniem w wysokości 6%, jest rozłożona na 40 lat, bez prawa do regresu. Przy tak niskich kosztach robocizny i budowy, to świetny czas, żeby budować mieszkania dla osób o niskich dochodach.

Fed drukuje pieniądze, ale Ty musisz wiedzieć, jak je pożyczyć. Niestety, prywatnym właścicielom domów stawia się surowe warunki, ale banki są bardzo przychylne w stosunku do profesjonalnych inwestorów. Jeżeli chcesz pożyczyć mniej niż 250 tysięcy dolarów na dom, to warunki przyznania kredytu są bardzo ostre.

Dobra wiadomość jest taka, że przynajmniej przez 3 do 5 lat na rynku będzie się pojawiało wiele okazji, zarówno dobrych, jak i złych. Dlatego też masz jeszcze czas, żeby skorzystać na tym kryzysie. Poznaj przepisy rządzące licytacjami komorniczymi i poznaj prawników specjalizujących się w procedurach upadłościowych. Jeszcze nie jest za późno, żeby zdobyć odpowiednią wiedzę i podjąć działanie. Dużo pieniędzy czeka na mądrych ludzi, więc proszę, nie używaj wymówki: Nie mam pieniędzy. Jeżeli będziesz mądrzejszy, to pieniądze mogą zacząć szukać Ciebie.

II. Śledź nowo wydrukowane pieniądze. Stosowana przez Fed polityka utrzymywania stóp procentowych na zerowym poziomie wywołała nową falę tak zwanej strategii carry trade. Polega ona na tym, że jakaś firma lub osoba pożycza pieniądze od rządu Stanów Zjednoczonych przy zerowym oprocentowaniu i lokuje te pieniądze w kraju lub biznesie, który płaci wyższe odsetki za ich pożyczenie.

Na przykład osoba taka lub firma może sama pożyczyć pieniądze przy zerowym oprocentowaniu, a potem pożyczyć je komuś innemu, kto będzie płacił 3% odsetek. Jeżeli pożyczysz na przykład 5 milionów dolarów, to zarobisz około 150 tysięcy rocznie. To całkiem niezły zwrot przy tak niewielkim wkładzie.

Jeżeli będziesz śledził te nowo wydrukowane pieniądze, odkryjesz, że wypływają one ze Stanów Zjednoczonych i powodują powstawanie baniek w gospodarkach innych krajów, takich jak Chiny, Kanada i Australia.

Jeżeli potrafisz grać na giełdzie, to przyjrzyj się bliżej rynkom giełdowym w tych krajach. Gdy bańka taka pęknie, wiele krajów, które dziś przeżywają rozkwit gospodarczy, będzie miało poważne kłopoty.

III. Niech Twoich oszczędności nie stanowią pieniądze, ale surowce. Jak już wiesz, słaby dolar zwiększa ceny surowców, takich jak złoto, srebro i ropa naftowa. Jednym ze sposobów na pokonanie spisku bogatych jest inwestowanie oszczędności w złoto, srebro i ropę naftową. W tym roku złoto i srebro osiągnęły lepsze wyniki niż giełda. A przeciętnego inwestora nadal stać na kupno srebra, które moim zdaniem okaże się najlepszą inwestycją w ciągu kolejnych 3 lat.

IV. Inwestuj w firmy, które mają dostęp do nowo wydrukowanych pieniędzy. Niektóre biznesy mają większy dostęp do tych środków niż inne. Wiele amerykańskich firm na potęgę pożycza dolary amerykańskie i inwestuje je w swoją działalność za granicą, ku wielkiemu zadowoleniu Wall Street. Inwestowanie tanich dolarów za granicą krzywdzi amerykańskich pracowników, ale bogate, międzynarodowe amerykańskie korporacje są coraz bogatsze, bo kurs ich akcji szybuje w górę.

Jeżeli grasz na giełdzie, to nie inwestuj długoterminowo. Przewiduję, że nastąpi jeszcze wiele wzrostów i spadków. Ludzie, którzy wiedzą, jak wykorzystać krótką sprzedaż, lub opcje sprzedaży, wzbogacą się kosztem tych, którzy inwestują długoterminowo. Oczywiście ucz się i weź udział w specjalistycznych kursach, zanim zaryzykujesz swoje pieniądze na jakimkolwiek rynku.

V. Inwestuj w swoją edukację finansową. Dzisiaj nawet mądrzy, dobrze wykształceni ludzie bankrutują. Ponieważ w szkołach nie dowiadujemy się zbyt wiele na temat pieniędzy, to od Ciebie zależy, czy zainwestujesz w swoją edukację finansową. Najgorszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jest trzymanie się starej porady finansowej: Ciężko pracuj, żyj skromnie, oszczędzaj pieniądze, spłacaj swoje zadłużenie i inwestuj długoterminowo w fundusze inwestycyjne. Ta porada finansowa jest katastrofalna w skutkach.

Dlaczego masz pracować ciężej, jeżeli rząd podnosi podatki? Dlaczego masz żyć skromnie, gdy na horyzoncie czai się inflacja? Dlaczego masz oszczędzać pieniądze, jeżeli rząd wciąż je drukuje? I dlaczego masz inwestować długoterminowo na giełdzie, gdy stopy procentowe są bliskie zeru? Wystarczy, że Fed podniesie stopy procentowe, a na giełdzie nastąpi krach, bo pieniądze popłyną na rynek obligacji. Zamiast spłacać zadłużenie, zainwestuj trochę czasu, aby dowiedzieć się, jak inwestować przy wykorzystaniu długu… ale rób to ostrożnie.

Co najważniejsze, nie wierz mi na słowo. Sam musisz zdobyć edukację finansową i stosować te rady, które uznasz za najlepsze dla Ciebie.

VI. Znajdź nowych znajomych. Przyjaciele i rodzina mogą stanowić Twoje największe aktywa albo największe pasywa. Dziś wielu ludzi podchodzi do obecnego kryzysu z pesymizmem. Nie bądź jednym z nich. Poszukaj lepiej osób, które są podekscytowane tym, że mogą polepszyć swoją sytuację finansową. Jak mówiłem już wcześniej, obecny kryzys zostanie zapamiętany jako czas największego przepływu majątku w historii świata.

Oznacza to, że wielu z tych, którzy są dzisiaj bogaci, oraz tych, należących do klasy średniej, jutro może się stać biednymi ludźmi. Przepływ majątku oznacza także, że nawet jeśli dzisiaj jesteś biedny, to jutro możesz być bogaty. Jest to kryzys, na który czekałeś. Może to być Twoja największa okazja, ale to zależy od Ciebie i od wyborów, jakich dokonujesz.

Na świecie istnieją tysiące Klubów CASHFLOW. Są to dobre miejsca do tego, by zawrzeć nowe znajomości. Ale bądź bardzo ostrożny. Niektóre kluby nie używają mojej gry CASHFLOW w celach edukacyjnych. Niektóre kluby wykorzystują moją grę jako wabik albo narzędzie do pozyskiwania kontaktów.

Po kilku rundach gry prowadzący zapraszają uczestników do zainwestowania w przygotowane przez firmę transakcje na rynku nieruchomości. Wszyscy chcemy coś sprzedać, a ja nie zabraniam nikomu zarabiania pieniędzy w uczciwy sposób. Jednak wykorzystywanie mojej gry jako przynęty po to, żeby namówić Cię do zainwestowania w coś, o czym nie wiesz zbyt wiele, nie pasuje do mojego wyobrażenia o edukacji finansowej.

Kryzys czy okazja: to zależy od Ciebie

Oczywiście ja postrzegam ten kryzys jako największą okazję w moim życiu. Niestety dla wielu ludzi, będzie on największą katastrofą finansową. Chciałbym, żeby dla Ciebie był największą okazją, i to dlatego napisałem Spisek bogatych. Pamiętaj, że to od Ciebie zależy, czy będzie to kryzys, czy okazja.

Bez względu na to, co zrobisz, proszę Cię, żebyś podjął działanie. Jak wiesz, na świecie krążą biliony nowych fałszywych dolarów. Jeżeli nie zrobisz niczego, to te fałszywe dolary zabiorą Twój majątek poprzez podatki, dług i inflację. Pracownicy i oszczędzający stracą najwięcej.

Gdzie w takim razie płyną wszystkie te pieniądze? Otóż do ludzi, którzy mają świeże spojrzenie na świat, wiedzą, że stara gospodarka już nie wróci, i kierują się w życiu ośmioma nowymi regułami rządzącymi pieniędzmi.